sobota, 24 stycznia 2015

"Serce, które wyrywa się z ram"


Serce które wyrywa się z ram
nie ma dokąd pójść


wypraw w nieznane nie lubi za bardzo
ma potrzebę by dostrzegać horyzont


ono potrzebuje drewna, światła, ziemi
by byli już w okrągłym, białym schronieni...


Serce bez ram, sam na sam?
nie kwitnie, nie świeci nie bije
a nadal żyje... 


kolorowa terakota, a wokół sterta błota


kalejdoskop szkiełek światła
tylko nadzieja gdzieś cicho przybladła...


mało kiedy jestem z wami
nie karmimy się chwilami


ciała we wnętrzach zapełniają przestrzeń
jak przedmioty 


w kraju swych myśli
przesypiasz rzeczywistość


jak mogę obudzić Was ze snu?
byście, byśmy widzieli siebie nawzajem?


codziennie?

together?
to get her?


póki co znowu zamieszkam w obserwatorium.
ucałuję niebo, ucałuję ziemię


zobaczę z daleka to ludzkie plemię...


które się mija co minutę,
przez swą pychę, dumę i butę...


natura zaś dotyka i wita...
jest for ever
for eve


uljado 22.01.2015 środa


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz