piątek, 2 stycznia 2015

"DekoRacja"

Siedzimy z K naprzeciwko A.D a ona ocenia to co widzi w ułożonym przeze mnie obrazku, a wcześniej nadrukowałam linoryt bezpośrednio na ścianie (co w rzeczywistości raczej byłoby niewykonalne)
AD: Nie wydaje Ci się, że Kasia po prostu ma talent, że zrobiła dekoracje z pędzli, ułożyła je nierówno i wyglądają jak kwiaty?

K: To właśnie dokładnie tak jest, że czuje, że miałam to tak dokładnie ułożyć, a nie inaczej, często nawet sama nie wiem dlaczego, ale po prostu czuje, że coś mi się podoba, coś mi gra w tym co zrobiłam, często nie mogę tego sama nazwać i dlatego potrzebuję odbiorcy. Ludzie to NAZYWAJĄ, określają, także odbiorcy potrzebują obrazu i widzą mój PRZEKAZ,a ja wysyłam do nich wiadomość, zakodowaną w obrazie, a oni ją odczytują i dla mnie jest to też forma odkrywania czegoś nowego i inspirującego.

uljado, ze snu 04.09.2013


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz